Kategorie
podróże

Urlop w kraju województwo Opolskie

W czerwcu mieliśmy ogromną przyjemność całą czwórką wziąć udział w akcji społecznej „urlop w kraju”.

Co to jest ten Urlop w Kraju i czy to faktycznie urlop?

#urlopwkraju to projekt, który powstał z potrzeby chwili i potrzeby serca. Jak mówią organizatorki : to akcja, dzięki której odkryjemy Polskę na nowo, zachwycimy się nią naprawdę i pokażemy, że „cudze chwalicie, swego nie znacie”.

więcej o projekcie znajdziecie tutaj: #urlopwkraju

park miniatur sakralnych w olszowej

To już druga edycja tej akcji, w tym roku dołączyliśmy naszym #przygoteam do ekipy, więc wszystko było dla nas zupełnie nowe. Organizatorki przydzieliły nam do pokazania Województwo Opolskie, co bardzo nam odpowiadało. Po pierwsze jest dość blisko nas (jesteśmy spod Krakowa) więc podróż z dziećmi odbyła się bez dłuższych postojów. Po drugie, to najmniejsze województwo w Polsce, więc możemy je lepiej zwiedzić i pokazać. Nie było to łatwe zadanie, bo mieliśmy na to zaledwie 7 dni. Zaplanowałam podróż z głównymi punktami do zobaczenia, dopisując miejsca na które może znajdziemy jeszcze czas. Podeszliśmy to tej podróży bardzo ambicjonalnie, chociaż wiedzieliśmy że z małymi dziećmi (prawie 3 i 5 lat) będzie nam na pewno ciężko. Liczyliśmy się od początku z tym, że dzieci będą zmęczone, czasami znudzone, więc na swojej trasie uwzględniliśmy również atrakcje dla nich, w myśl naszej zasady: coś dla nich i coś dla nas, by każdy był zadowolony.

spływ kajakowy w młynie bąbelka

Od lat odkrywamy Polskę i wiemy już co chcemy oglądać, jak spędzać czas, a teraz z dziećmi odwiedzamy miejsca które dadzą nam wszystkim wytchnienie. Planując naszą trasę skupiłam się więc na miejscach mało znanych, nie zatłoczonych, dających nam przestrzeń do eksplorowania terenu.

muzeum wsi opolskiej

Nie wszystko jednak można zaplanować. Na swojej mapie miałam zaznaczone pinezki, nie wiedzieliśmy jednak gdzie będziemy spać. Już pierwszego dnia okazało się, że zamiast Hotelu X spaliśmy w Hotelu Y. Nie raz dowiadywaliśmy się o miejscu noclegu późnym wieczorem. Akcja ta jest bardzo dynamiczna, często spontaniczna, wymaga elastyczności, bywa zaskakująca. Wszystkie nasze przygody należało relacjonować na swoim profilu instagramowym (zajrzyj na : www.instagram.com/przygotka), zrobić zdjęcia i notatki do ebooka który powstał po naszym powrocie (znajdziecie go tutaj: ebook opolskie) oraz nakręcic materiał na YT (znajdziecie go tutaj: odcinek opolskie na yt ) . A to wszystko podczas naszego „urlopu” 🙂 Jak sami widziecie, urlop dla nas był tylko z nazwy. My pojechaliśmy tam do pracy.

Sponsorem tegorocznej edycji była marka Kernau – producent sprzętu AGD.

park nauki i rozrywki krasiejów

W poniedziałek 14 czerwca ruszyliśmy w podróż, która była dla nas zupełnie nowym doświadczeniem i możliwością pokazania siebie i swojej rodziny. Mieliśmy tylko jedno marzenie: żeby na koniec tej przygody móc powiedzieć że dobrze się bawiliśmy….

zamek moszna

… i według mnie nam sie to udało.

Dziękujemy za wspaniałą przygode !

pałac w kopicach
Kategorie
podróże Uncategorized

Najstarsza na świecie kopalnia ropy naftowej w Polsce !

O istnieniu takiego miejsca dowiedzieliśmy się tak naprawdę przypadkiem, nie było ono na naszej liście miejsc do zobaczenia. Napisała mi o nim jedna z moich obserwatorek. Pojechaliśmy tam zupełnie niczego nie oczekując…

Na miejscu dość spory parking przed sama bramą. Cena biletu normalnego to 19 zł, ulgowy 12zl. Jest możliwość przejścia trasy z przewodnikiem w języku polskim lub angielskim oraz przejechania trasy meleksem – wszystko za dodatkową oplata.
Po więcej szczegółów odsyłam na stronę muzeum : https://bobrka.pl/cennik/

Ze względu na dzieci (2 i 4 lata) zdecydowaliśmy się na przejście trasy samodzielnie, gdyż nigdy nie wiadomo jak długo by wytrzymali takie zwiedzanie. Wzięliśmy również wózek co było dobrym rozwiązaniem gdyż na całym obiekcie droga jest asfaltowa lub utwardzona. Jest możliwość ściągnięcia na telefon aplikacji dostępnej w sklepie play : „Muzeum w Bóbrce”. Dzięki niej można przed każdą „atrakcją” odsłuchać istotnych na jej temat informacji.

Początek trasy zaczyna się w pawilonie wystawowym w którym również dostępna jest kawiarnia i toalety.

W pawilonie można zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie :

Na terenie całego muzeum możemy zobaczyć różnego rodzaju wiertnice, w tym wiertnice typu kanadyjskiego z 1885 roku napędzana lokomobilą parową, rampy, windy wodociągowe, pompy, starą stacje CPN oraz dom Ignacego Łukaszewicza – czyli założyciela pierwszej na świecie kopalni ropy naftowej.

Ignacy Łukasiewicz to wynalazca lampy naftowej, pionier przemysłu naftowego, farmaceuta i przedsiębiorca. Więcej informacji o nim i o 2 pozostałych założycielach kopalni można poczytać w pawilonie.
Historie o Łukaszewiczu znajdziecie również na stronie muzeum: https://bobrka.pl/o-lukasiewiczu/

Największą atrakcją są najstarsze szyby naftowe „Franek” i „Janina”

„Franek” jest najstarszym czynnym szybem w kopalni w Bóbrce. Został wykopany w 1860 roku ręcznie do głębokości 50 metrów, później został pogłębiony metoda wiertniczą do 150 metrów. Podchodząc pod Franka czuć zapach ropy naftowej, a w studni widać czarną substancje która bulgocze. To ropa ! Można jej dotknąć gdyż znajduje się też w wiaderku obok studni.

Szyb „Franek”
wiertnica ręczna

Czas zwiedzania poszczególnych tras wacha się od 1 do 3 godzin. Nam, którzy samodzielnie zwiedzaliśmy muzeum zajęło to 2 godziny z przerwą na kawę i lody. Muzeum jest na wolnym powietrzu, dookoła drzewa i las, więc jest naprawdę przyjemnie nawet w upalny dzień.

Dajcie znać jeśli tam będziecie ! Śmiało możecie oznaczyć mój profil na Instagramie: https://www.instagram.com/jestem.mama/